Pora na kolejne skany fotografii z kolekcji Jana Wierzbińskiego. Tym razem przedstawiają one wycieczkę w góry. Konkretnie w Tatry, co zresztą nie wymaga głębszej analizy. Można tylko zastanawiać się gdzie konkretnie zostały zrobione zdjęcia. Dwa są łatwe do precyzyjnego określenia miejsca. Przestawiają bowiem wodospady, a tych jest ograniczona ilość.
Te z kolekcji Wierzbińskiego to Siklawica, znajdująca się w górnej części Doliny Strążyskiej, pod północną ścianą Giewontu.
Fotografie nie są podpisane, trudno więc z całkowitą pewnością stwierdzić w jakim okresie zostały wykonane. Po analizie ubrania można dojść do wniosku, że pochodzą one z tego samego wyjazdu co foty z drugiej części wpisu o Pszczynie. Ten sam golf, ten sam kapelusz.