tak, mój komentarz to komentarz ekonomisty, który nie widzi niczego złego w produktywnej działalności banków. Widzi natomiast jedyną winę w istnieniu banku centralnego i centralnego planowania podażą pieniądza przez państwo.
W wolnej bankowości każdy bank stosuje taką rezerwę, jaką chce, a nie narzuconą odgórnie przez państwo. Bierze więc na siebie ewentualne ryzyko, jeśli przesadzi z ekspansją kredytową - a nie eksternalizuje tego ryzyka na ogół systemu finansowego i ostatecznie ogół podatników, jak to się zazwyczaj kończy w dzisiejszych czasach.
Banki w wolnej bankowości nigdy nie popełniały "zbyt mocnej kreacji", gdyż były dyscyplinowane przez rynek - popyt na pożyczki nigdy nie jest nieskończony, a rezerwy również nie są nieskończone. Dopiero gdy do gry wchodzi państwo, zaczynają się problemy - państwo może zadłużać się znacznie bardziej, niż prywatny podmiot, gdyż dysponuje niesamowitym przywilejem - monopolem na ściąganie podatków z produktywnych podmiotów rynkowych. Przez to jego zdolność kredytowa wielokrotnie przewyższa jakikolwiek podmiot prywatny, więc popyt państwa na pożyczki z tego tytułu jest gigantyczny.
Dlatego wyłącznie państwo wywołuje inflację, nie robią tego banki pożyczające pieniądze firmom i konsumentom korzystając z rezerwy cząstkowej. Rezerwa cząstkowa nie ma tu nic do rzeczy, jest to w 100% moralny i uczciwy proceder konwersji sald gotówkowych w oszczędności, i nie wywołuje problemów na wolnym rynku, jeśli państwo nie ingeruje w sektor bankowy i rynki finansowe.
Więcej o tym pisze George Selgin, obecnie najwybitniejszy żyjący ekonomista zajmujący się wolną bankowością, choćby tu:
https://www.alt-m.org/2011/09/02/is-fractional-reserve-banking-inflationary/
RE: Twoje pieniądze w banku!