Tez nie rozumiem dylematów innych osoby, gdyż nie muszę. Zastanawiają mnie moje własne i postanowiłem się nimi podzielić. Ot co.
A dylemat jest dość banalny w swojej prostocie.
Tez nie rozumiem dylematów innych osoby, gdyż nie muszę. Zastanawiają mnie moje własne i postanowiłem się nimi podzielić. Ot co.
A dylemat jest dość banalny w swojej prostocie.
RE: Życie w raju, czy wieczne wygnanie?