Niewielka polana w środku sosnowego lasu żegna zachodzące słońce. Ciepło dnia ustępuje miejsca chłodnym powiewom wieczoru. Gdzieś obok słychać śmiechy dobiegające z ogniska i trzask palących się gałęzi. To pierwszy obóz harcerski dziesięcioletniego chłopca, który – choć marzy o przygodach rodem z książek o dzielnych bohaterach – w głębi serca wcale nie czuje się odważny. Drży, gdy oboźny wymienia jego imię na warcie między północą a drugą nad ranem. Ja? Ale jak to, ja? Wszystkie okropne historie o duchach i zwierzętach, które czają się w lesie, kłębią się w jego głowie jak groźne chmury przed lipcową burzą. Jednak drużynowy przydzielił mu do pary kolegę, a do ręki – latarkę, niczym magiczną różdżkę, która rozprasza lęk. Chłopiec z trzęsącymi się kolanami mówi „rozkaz!". Mógł odmówić. Mógł się nie zgodzić. Kim jednak byłby wtedy?
W środku warty trzaski gałęzi w mroku nocy wydają się głośniejsze niż fajerwerki w sylwestrową noc. Gdy jednak dochodzi do wyznaczonej godziny, i przekazują swoje obowiązki kolejnej warcie, osiągnięty został największy sukces tej nocy – chłopiec przetrwał swoją pierwszą wartę, nawet jeśli w pewnym momencie ręce odrobinę mu zadrżały ze strachu. Teraz wraca do swojego namiotu z głową pełną wrażeń i uczuciem niesamowitej ulgi. Kolejnego dnia będzie powiadał kolegom jak to było, i jaki to był odważny. Gdyż teraz jest już trochę odważniejszy.
Tak właśnie wygląda podstawowa w harcerstwie jednostka postępu - sytuacja w której człowiek musi zmierzyć się z samym sobą. Spróbować.
Jak działają próby, dobrze opisał Leopold Ungeheuer, którego książkę "Próby Wodzów" wspominałem już grubo ponad rok temu przy okazji słownicza rozwoju duchowego inżyniera.
Próbę, w najprostyszym wymiarze, można określić jako rozwijanie się poprzez mierzenie się z przeszkodą, wymagającą ode mnie działania przekraczającego normalny poziom danej rozwijanej cechy. Żeby rozwijać się, muszę przekroczyć siebie.
Można też opisać ją pięcioma prostymi krokami:
- Podejmij się próby (element woli)
- Przeżyj tą próbę (emocjonalnie)
- Przebrnij (w jakimkolwiek aspekcie - wytrwaj)
- Podsumuj (intelektualizacja - zrozumienie oraz uspołeczenienie - podzielenie się doświadczeniem - próby)
- Przyjmij (pozwól aby próba zmieniła Ciebie i zagnieździła się w Twoich wartościach).
Jeżeli pamiętacie zeszłoroczne rozważania na temat miejsca duchowości w człowieku, zauważycie ciekawą rzecz. Próba powinna zacznąć się w środku - trzeba być na nią gotowym. Będzie polegała ona na mierzeniu się z sobą, ale w pewnym zewnętrznym kontekście. Aż ostatecznie wróci do wewnątrz, do samego środka, i wpłynie na to czym się kieruję. Gdyż od teraz, będę lepszy niż byłem.
Jeżeli odniesiemy takie podejście do prób, zauważymy że próby to najmniejszy strumień wartości w harcerstwie.
Strumień wartości (ang. value stream) to pojęcie używane w zarządzaniu, szczególnie w kontekście lean management i systemów produkcyjnych. Określa całość działań, od pozyskania materiału, aż do momentu, gdy gotowy produkt lub usługa trafia do klienta.
W harcerstwie, ja jestem podmiotem, i jednocześnie materiałem procesu (tzn. jest każdy - dla siebie). Gotowy produkt - to znów ja, ale lepszy niż jestem teraz. Skoro przejście próby rozwija mnie, to znaczy że jestem lepszy. Czyli produkt został dostarczony.
To jest jednak poziom mikro, poziom pojedynczego "zakupu" jakim jest próba. Co jednak, jeśli wejdziemy w nawyk i staniemy się stałym klientem? O tym... w następnym odcinku!
Poprzednio
Model biznesowy harcerstwa:
#53 MBH 2 - Unikalna wartość harcerstwa
#52 MBH 1 - Misja, strategia, produkt
Poprzednio w serii około-harcerskiej:
#59 Narzędziownik drużynowego - czyli jak programować harcerstwo [recenzja]
#58 Stosowanie metody harcerskiej w drużynie harcerzy [recenzja]
#54 Zielony dziennik - czyli czego można uczyć się od adepta leśnej mądrości
#37 Być jak żubr - czyli o Muzeum i Centrum Ruchu Harcerskiego
#20 Realschönheit - czyli jak malowniczość i piękno mogą służyć wychowaniu
#19 Jak być kosmitą - czyli o obcości, po raz drugi
#16 Jak stać się kosmitą - czyli o obcości, po raz pierwszy
#13 A ja wolę wolno - czyli o naturalności wędrówki
#12 Doświadczaj - czyli o wychowaniu wspomaganym LXD
#10 Lean Scouting - czyli zarządzanie szyszkoidalne (część druga)
#7 Lean Scouting - czyli szczupłe działanie w gęstym lesie (część pierwsza)
#1 Rzeczpospolita Harcerska - czyli jak przez bieganie po lesie w krótkich spodenkach wykuwa się demokrację
W tym sezonie
Co mam w planach, prócz książki, która oczywiście będzie powstawać dalej:
- miałem jednego wieczoru przełom w temacie planowania Modelu Biznesowego Harcerstwa, więc znajdziemy tam:
-- harcerskie procesy
-- harcerskie OKRy, czyli o celach i instrumentach
-- naturalna kultura organizacyjna
-- jak tworzyć strategię w ruchu i w Ruchu?
-- portfolio instruktorów
-- harcerstwo to wielka gra, czyli o grywalizacji - możliwe że znajdę też sposób jak sensownie włączyć do tego ciągu logicznego także inne harcerskie tematy:
-- standaryzacja w lean scoutingu
-- otwarta elitarność
-- generatywność w skautingu
Osobnymi tematami będą także:
- Epiktet a skauting
- przepis na szczęście według brytyjskiego generała aka siła autosugestii
- czuwanie harcerskie a uważność Ojców Pustyni (no dobra, ten jeden temat miałem wcześniej w głowie, ale pojawił się kolejny bodziec)
- gawęda o bezpańskich psach
- rozważania o świętych obcowaniu (w nawiązaniu do wcześniejszych planów przybliżania świętych)
- sprawczość
- o technologicznych projektach pobocznych, czyli historia prób wejścia do IT