Stres towarzyszy nam od pierwszej chwili życia i zostaje z nami do samego końca. Każdy z nas zna doskonale to uczucie, ale u każdego stres objawia się inaczej. Długotrwały i lekceważony ma wpływ na nasze zdrowie psychiczne, ale także i zdrowie fizyczne, o czym zapominamy.
Stres towarzyszy nam w domu, w pracy, w sklepie, w kinie... Praktycznie wszędzie możemy go doświdczyć. Na to, jak silny będzie on dla nas wpływają czynniki takie jak intensywność bodźców, to jak je interpretujemy oraz nasz charakter. Dla wielu osób stresujące może być wystąpienie publiczne, natomiast dla innych nie jest to nic trudnego. Istnieją także stresory obiektywne, które na wszystkich wpływają tak samo źle, mowa tu np. o śmierci bliskej osoby, utracie pracy czy własnym ślubie.
Jak sobie z nim radzić?
Każdy ma inny sposób. Jedni preferują wyciszenie, odpoczynek bierny. Po prostu usiąść z książką, gorącą herbatą i zapomnieć o wszystkim. Innych z kolei uspokaja aktywność fizyczna. Czy to bieganie z samego rana o wschodzie słońca czy wycisk na siłowni, gdzie można rozładować wszystkie złe emocje. Warto znaleźć swój sposób, ponieważ...
Długotrwały stres nas niszczy!
Żyjąc w ciągłej gonitwie jesteśmy coraz bliżej nerwicy. Zaczynają się bóle w klatce piersiowej, kołatanie serca, nagły spadek wagi lub wręcz przeciwnie-szybki przyrost, bóle mięśni. To tylko kilka objawów, które mogą nam towarzyszyć. Zaczyna się chodzenie po lekarzach, szukanie powodu naszego złego poczucia fizycznego. Szybkie zdiagnozowanie nerwicy nie jest prostą sprawą. Przecież w dzisiejszych czasach nikt nie unika stresu, a powyższe objawy można kojarzyć z wieloma innymi chorobami. Często lekarze bagatelizują nasze dolegliwości, radzą jedynie wyciszanie.
Osoby z nerwicą często wyolbrzymiają, widzą wszystko inaczej niż jest naprawdę. Przykładowo w pracy, kiedy jest wszystko stabilnie, czlowiek cierpiący na nerwice ma wrażenie, że robi wszystko źle i panicznie boi się utraty swojego źródła zarobku.
Chory, w obawie przed narastaniem stresu oraz strachu, robi wszystko, aby ich uniknąć i nie potęgować. Wycofuje się z życia towarzyskiego, unikaja miejsc publicznych w tym również komunikacji miejskiej.
Nerwice trzeba leczyć. Nie jest to bowiem proces krótkotrwały. Czasami wystarczy systematyczna terapia, a w silniejszych stadiach choroby – leki.
Często w natłoku obowiązków zapominamy o najważniejszym - naszym zdrowiu. Warto znaleźć dla siebie chwilę, aby odpocząć i zapomnieć o całym świecie.
.
.