Będąc ostatnio u psychiatry, radziła dużo cierpliwości. Niekoniecznie plan czy wizja na siebie do Ciebie teraz przyjdzie, ale to nie oznacza, że nie masz powodu by żyć. Jeśli nie wiesz o kogo lub co się złapać, pomyśl o swoim psie, o przyjaciółce która przy Tobie jest. Nie musisz szukać wielkich, wzniosłych rzeczy, znajdź swoje ziarenko kukurydzy, głupotkę, która pomoże Ci przełamać obecny impas
RE: Dziennik #285/2025 - lęki