Aleś waćpan poszalał :)
Dziś mój głos oddaję na komputer 8-bit.
Wybieram komputerowe "brzmienie" z czystego sentymentu. Przypomniały mi się stare dobre czasy, moje początki przygody z muzyką i tworzenie kawałków na Guitar Pro. Kto się w to bawił, ten zrozumie mój wybór :)
RE: Muzyczny Ring Grzyba - "Symphony of Destruction" - część 2