Latanie...Dla jednych przyjemne bujanie w obłokach, dla innych paraliżujący lęk. Dziś biorę pod lupę strach, szanse na katastrofę oraz to co w tym wszystkim najważniejsze - bezpieczeństwo.
Czysta przyjemność
"Nie ma nic lepszego niż podniebny rejs" śpiewa zespół Beat Magic w utworze "Lecimy". Prosta disco-polowa piosenka zachwyca się przyjemnością jaką daje lot. Podobne odczucia mają osoby, które przeżyły po raz pierwszy przyjemny lot bez turbulencji. Uśmiechnięte stewardessy oraz cudowny widok z kokpitu prezentuje pan Dariusz - polski pilot, który pokazuje swój ciekawy zawód na youtube. Taki obraz niektórym może chociaż trochę pozwolić przełamać strach.
Paraliżujący strach i terapia szokowa
"Nie wsiądę nigdy do samolotu. Do Londynu jechałem autobusem". Twierdzi jeden z youtuberów na swojej transmisji na żywo. W materiale TVN24 poznajemy Wojciecha - dorosłego faceta, który panicznie boi się latać. Uważa, że to przez lęk wysokości i świadomość zamknięcia w "metalowej puszce". Z potem na czole wsiada do samolotu by odbyć krótki lot. Bezpiecznie ląduje i mówi, że chętnie poleci po raz kolejny. Terapia szokowa działa. Jednak nie wszyscy mają tyle odwagi co Wojciech.
Dennis Berkamp - gwiazda światowego futbolu lat 90-tych i po roku 2000. Dla Arsenalu Londyn zdobył mnóstwo bramek. Jednak, gdy na mecze angielskiej ekstraklasy cała drużyna leciała samolotem, holenderski napastnik jeździł autem. Na spotkania wyjazdowe europejskich pucharów, gdzie dotarcie autem było niemożliwe lub wyjątkowo trudne, Dennis po prostu się nie wybierał. Na jego decyzję miała wpływ katastrofa lotnicza z 1989 roku, w której zginęło kilku młodych piłkarzy Ajaxu Amsterdam. Dennis również należał do zespołu, ale wtedy nie leciał. Innym razem holender podczas lotu do USA przeżył silne turbulencje, które ostatecznie zakończyły jego przygodę z lataniem.
Przyczyny katastrof...
1. Błędy pilotów
Statystyki mówią jasno. 70% katastrof to błędy pilotów, a właściwie błędy szkoleniowe oraz niewłaściwa polityka pracy w liniach lotniczych. Dochodzi do sytuacji, gdzie piloci są najzwyczajniej w świecie zmęczeni z powodu braku snu. Chociaż to oczywiście wyjątki. W większości linii lotniczych do takich sytuacji nie dochodzi lub nie jest to nagłaśniane. Paradoksalnie od pilotów ważniejszy jest autopilot i szereg systemów w kokpicie, które najczęściej wybaczają błędy ludzkie.
2. Błędy konstruktorów
Samoloty produkują tylko ludzie. Należy liczyć się z możliwością usterek technicznych. Błędy konstrukcyjne w historii lotnictwa powodowały awarię silników, płonące akumulatory czy nawet pęknięcia na skrzydłach.
3. Turbulencje ?
To przyczyny wypadków...z minionego wieku. Turbulencje powstają przez ścieranie się prądów powietrza o różnych prędkościach. W konsekwencji dochodzi do gwałtownej zmiany wysokości lotu, ale w żadnym wypadku samolot nie traci siły nośnej. Wspomniany pan Dariusz z kanału "turbulencja" na youtube zapewnia, że w dzisiejszym lotnictwie nie ma możliwości katastrofy lotniczej wywołanej turbulencjami. Przypomina o jedynej katastrofie z lat 60-tych ubiegłego stulecia. Jedyne zagrożenie to obrażenia pasażerów, które mogą wyniknąć z niezapiętych pasów bezpieczeństwa. Silne turbulencje (do których dochodzi bardzo rzadko) mogłyby wyrzucić z siedzeń takich podróżujących.
4. Burze
Oczywiście, samoloty są zabezpieczone przed piorunami, ale historia zna przypadki, gdzie piorun spowodował pożar, a w konsekwencji katastrofę lotniczą. Chociaż, tak jak w przypadku turbulencji, technika idzie do przodu.
5. Ataki terrorystyczne i samobójstwa pilotów
Historia zna kilka przypadków, gdzie człowiek celowo roztrzaskał samolot. Zamach terrorystyczny na World Trade Center czy samobójstwo pilota w Alpach to najbardziej znane przypadki. Poza nimi takich zdarzeń było w historii podkreślę raz jeszcz - k i l k a.
Ale spokojnie :)
1. Statysyki
Jeśli wierzyć statystykom, to szansa na Twoją śmierć w katastrofie lotniczej wynosi 1:11 mln. Łatwiej być trafiony przez piorun lub być świadkiem ataku nuklearnego. Nie wspominając już o wypadkach kolejowych czy o zgrozo...samochodowych.
2. Kupa żelastwa w powietrzu...
Nadal się boisz? Strona https://www.flightradar24.com monitoruje aktualny ruch lotniczy na całym świecie. Jak sam widzisz w chwili, której to czytasz w powietrzu jest mnóstwo samolotów. Łatwo odnieść wrażenie, że w USA i Europie wręcz wpadają na siebie (oczywiście niefizycznie ;)). Być może właśnie nad Twoją miejscowością przelatuje właśnie Boeing czy Airbus? I wiesz co? Absolutnie każdy z nich na 99,99% bezpiecznie wyląduje na docelowym lotnisku.
3. A gdy wszystkie cztery silniki przestaną pracować?
Taka sytuacja jest praktycznie nierealna. Ale nawet jeśli do tego dojdzie, samolot będzie zachowywał się jak szybowiec. Będzie opadał (nie spadał!). Piloci są wyszkoleni i przygotowani nawet na tak ekstremalne sytuacje. Zrobią wszystko by bezpiecznie "posadzić" maszynę w najbardziej dogodnym miejscu.
4. A może coś na uspokojenie?
Jasne! Tabletki uspokajające mogą pomóc na stres. Chociaż niektórym pomaga również alkohol. Podczas większości lotów, będziesz mógł zakupić piwo na pokładzie. Chociaż cena za 0.33l trunku jest bardzo wysoka. Jeśli Twój pierwszy lot jest bardzo długi, zawsze w ramach terapii szokowej możesz wybrać krótszy lot, nawet w granicach Polski.
5. Posłuchaj ekspertów.
Odsyłam do wspomnianego kanału "turbulencja". Dowiesz się tam bardzo wielu faktów odnośnie latania i samego samolotu. Poczytaj w internecie czy książkach dlaczego samolot lata i jak jest zbudowany. Taka wiedza pozwoli Ci niestatystycznie a logicznie ocenić bezpieczeństwo podróży samolotem.
6. W razie czego...
Nawet jeśli samolot ulegnie uszkodzeniu czy wypadkowi, nadal masz szanse na przeżycie. W 2016 samolot z piłkarzami brazylijskiej drużyny - Chapecoense uległ wypadkowi. Większość pasażerów zginęła. Alan Ruschel przeżył katastrofę. Twierdził, że uratował go dziennikarz, bo po wejściu na pokład zaproponował, że zamienią się miejscami. Wokół poglądów na temat najbezpieczniejszych miejsc w samolocie wyrosło wiele opinii i mitów. Jednak eksperci nie mają wątpliwości - są miejsca bardziej i mniej bezpieczne. Statystyki są różne, wielu twierdzi, że najbezpieczniej jest przy ogonie samolotu. Poniżej wynik jednego z badań.
Większe szanse na przeżycie masz również, gdy polecisz w wygodnym ubraniu, a szczególnie sportowych butach. Ułatwi to szanse ewentualnej bezpiecznej ewakuacji. Podczas ucieczki, nie myśl nawet o bagażu.
i najważniejsze...
Samolot to najbardziej bezpieczny środek transportu.
Rezygnując z lotów, rezygnujesz odwiedzania wielu wspaniałych miejsc na całym świecie. O ile początki mogą być nerwowe, później latanie stanie się przyjemnym bujaniem w obłokach. A Ty boisz się latać? Jaki był Twój pierwszy rejs lotniczy i odczucia z nim związane ? Zapraszam do komentowania i pozdrawiam całą polską społeczność steemit !