"w końcu samo przejdzie tak jak samo przyszło" to jest to :)
Przypomina mi się kanał jbc365 na jutubie, którego kiedyś dużo słuchałem. Może kojarzysz gościa? Chociaż jest dość niszowy.
On ma taką koncepcję z napadami kompulsywnego objadania się, ale też chyba o depresji to mówił. Może nie powtórzę dokładnie tego co u niego usłyszałem, ale to było coś w stylu: winda czasem jedzie w górę, a czasem jedzie w dół. Chodziło o to, że nie na wszystko mamy wpływ i czasami po prostu trzeba przeczekać gorsze dni/pokusy/zjazdy - one miną. Tak jak właśnie piszesz - samo przejdzie tak jak samo przeszło. Nie jestem ostatnio na bieżąco w Twoim dzienniku, dlatego może piszę jakieś oczywistości - to taki luźny komentarz.
Tutaj link: https://www.youtube.com/@jbc365gym/videos
Kiedyś kanał nazywał się jbc365, później Akceptacja, a teraz widzę, że Radio Akceptacja. Maciej dużo mówi o akceptacji i chyba uczynił z niej najważniejsze ogniwo w walce o siebie.
I gościu jeszcze rapsy jakieś tworzy:
I oczywiście życzę Ci powodzenia! ;)
RE: Dziennik #346/2025 - kryzys ma się dobrze