Zgodzę się z Tobą ale tylko częściowo. Zobacz jak to jest w Holandii - jeżeli złamanie przepisu nikomu nie szkodzi to się takiej osoby nie ściga. Przykłady które podałeś są dość skrajne i ich złamanie może pozbawić kogoś życia, ale co powiesz np. na zajmowanie pustostanów czy branie narkotyków? Jeżeli np. rodzina zajęła należący do gminy zrujnowany pustostan i odremontowała go aby w nim zamieszkać to zgłaszając to wyrządzisz im tylko szkodę.
RE: Kapusie, wszędzie kapusie…