W skrócie:
Analizuję tekst biblijny w oderwaniu od wiary jakiegokolwiek kościoła (takie podejście sprawia, że atakują mnie zarówno katolicy, protestanci jak i ateiści :D). Staram się wyciągnąć z tekstu "co autor miał na myśli". Często odwołuje się do zwyczajów ówczesnych żydów. Staram się także niekiedy stosować tzw tłumaczenie wewnętrzne, czyli wyjaśnienie jednego fragmentu pisma innym (gdy zrozumienie cytatów nie jest możliwe wprost, lub jest wieloznaczne).
Podejście naukowe charakteryzuje się tutaj tym, że nie powołuje się na żadne dogmaty, a jedynie na weryfikowalne argumenty.
RE: Pogadanka Biblijna - odcinek #1