Ja osobiscie jestem w trakcie testowania rożnych częstotliwości i jak one wpłyną na jakość mojego snu. Przyznam szerze, że rezultat owych testów jest co najmniej zdumiewający. Dźwięk ma ogromny wpływ na to jak się zachowujemy. Przykładem jest chroniczny stres spowodowany zamieszkiwaniem przy ruchliwej drodze i jego negatywny wpływ na nasze samopoczucie, zdrowie, a nawet życie. Więc z jednej strony mówi się, że dzwiękoterapia nie wypali ale z drugiej strony uznajemy wyżej wymieniony przez moją osobę przykład chronicznego stresu za prawdę. Przyznam szerze, że co najmniej niekonsekwentnie pochodzimy do badania rzeczywistości.
RE: Wibracją w wirusa