Trochę nie rozumiem. Masz krypto już za które będziesz żył, czy dopiero chcesz je nazbierać aby wydawać? Czy twój plan pozwala np na skorzystanie z bitomatu? Bo jeśli tak to znowu będziesz miał fiaty.
Ja w tym roku przyjąłem inny plan, że część zleceń wykonam dla branży związanej z krypto (np. test penetracyjny, konfiguracja serwerów itp itd) i przyjmę w zamian za to krypto - udało się. Mamy już ponad pół roku, a połowa zarobionych pieniędzy to właśnie w krypto - oczywiście wartość krypto w fiat spadła w tym roku ponieważ pierwsze zlecenia były gdy BTC był po 19k, potem po 16k, 14k, 12k, 10k, 9k itd. czyli w tym roku zamiast zarobić to straciłem (wartości w FIAT) ale tak to już bywa z eksperymentami. Może za rok okaże się, że to był dobry wybór :)
RE: Życie za krypto? Możliwe, czy nie?