W tym roku odeszła nasza przyjaciółka, Kasia. Inspirująca, niezwykła osoba. Wiecznie szukająca przygód, wiecznie niepasująca do naszego nudnego świata i bylejakiej codzienności. Kaśka współtworzyła od samego początku Alabama Tattoo - pierwsze i najstarsze studio tatuażu w Gliwicach. Była partnerką i żoną mojego najlepszego przyjaciela i była również jak rodzina i dla mnie. Znaliśmy się chyba jakoś ze 20 lat. Poniżej trochę zdjęć mojego autorstwa z jej osobą.
Z czasów pierwszego studia, na ulicy Częstochowskiej, 2006 rok:
Z pierwszej wizyty w Norwegii, 2017 rok:
Jastarnia 2022:
Z drugiej wizyty w Norwegii, 2018 rok: