Co ja bym dał żeby u mnie taki zakaz wprowadzili. Nienawidzę smrodu papierosów. Nie mogę wieczorem okna otworzyć bo sąsiedzi kopcą jak szaleni. W imię czego ja mam cierpieć przez czyjeś nałogi? Pal sobie człowieku w mieszkaniu i nie zatruwaj zdrowia i życia innym.
Wspólnoty mieszkaniowe mają prawo ustalać wewnętrzne regulaminy i zabraniać palenia. Mam nadzieję, że coraz więcej pójdzie ich po rozum do głowy i będzie zakaz palenia na balkonach.
RE: Zamordyzm administracji osiedla