To prawda - gorsze nie będą (na szczęście zablokowano narodowe występy chłopców pod ambasadą). Jednak wizerunkowo jak zwykle tracimy na tym konflikcie, bo to nie my mamy swoich przedstawicieli w światowych mediach i oczywiście nie mamy takiego wpływu na opinię publiczną jak starsi bracia w wierze, a to jest - jak sądzę - problem.
PS. Cześć tak w ogóle! :) Jestem tutaj nowa i się nie znamy, więc myślę, że warto się przywitać - nazywam się Magdalena i zostaję u Ciebie na profilu ze względu na dobre teksty, pamięć o Orlętach i Orwella na zdjęciu w tle :)
RE: Cofam wypowiedziane słowa!