Błąd w artykule, polskie prawo nie przewiduje kary 3 lat ograniczenia wolności, w ustawie zapewne jest napisane "kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo do kara do 3 lat pozbawienia wolności". Jeśli chodzi o jakąkolwiek radość związaną z wprowadzeniem przepisu, to będzie on całkowicie martwy (poza oczywistymi sprawami typu "polskie obozy zagłady", bo to w sposób oczywisty szkaluje i w sposób oczywisty jest nieprawdziwe. Nie wyobrażam sobie natomiast żeby ścigano za pomocą tego przepisu osoby spoza Polski, a u nas i tak nikt tego sformułowania nie używa). Reakcja zagranicy jest nieadekwatna ale też bezsensem jest wprowadzanie przepisu, który nie będzie miał żadnego praktycznego znaczenia i pójście przez to na zwarcie.
RE: German Death Camps i izraelskie nożyczki