Cześć! Trochę mi zajęło czasu zanim się zebrałam do kolejnego posta. Ale wróciłam i jestem! Postaram się pisać regularnie (tzn. przynajmniej raz w tygodniu) choć nie ukrywam, że będzie to wyzwanie! Wiecie jak to jest: praca, dom, siłownia, dom, praca, zakupy, duperele, garki, szmatki i tak codziennie 24/7...
Dobra koniec biadolenia. Dzisiaj przepis! Kilka osób na instagramie pytało mnie o przepis na owsiankę. Nie byle jaką, na wodzie z trzema migdałami i dwoma owocami goji ale na porządne, sycące śniadanie, które daje powera na cały poranek i kawałek popołudnia! Świetny przepis na lato, to tak zwane overnight oats, czyli namaczana przez noc owsianka. Odstawiona na noc do lodówki, o poranku przyjemnie orzeźwia. Według mnie ciepłe śniadania latem to kompletna porażka... Ok. Monika. Przepis:
Składniki na porcję:
80 gram płatków owsianych górskich
250 ml mleka (tak, takiego od krowy lub sojowego - te dają najlepszą konsystencję. Innych nie polecam)
5 gram nasion Chia
10 gram rodzynek
20 g masła orzechowego
20 ml syropu klonowego lub miodu
szczypta soli
Płatki zalewamy mlekiem i gotujemy od czasu do czasu mieszając przez ok 10 - 15 minut na niewielkim ogniu, ciągle mieszając dodajemy nasiona Chia, rodzynki, szczyptę soli (tak... Mam obsesję na punkcie smaków typu słony karmel i do wszystkiego co słodkie dodaję zawszę sól dla przebicia smaku). Gotową owsiankę przelewamy do miseczki i odstawiamy do wystudzenia, a później wstawiamy do lodówki. Rano robimy topping z masła orzechowego i syropu klonowego i voila!
Makro dla zainteresowanych:
611 kcal, 23 B, 83 W, 19 T.