Po co tyle emocji. Ktoś zadzwonił po pomoc, policja była na miejscu parę minut po zdarzeniu. Udzielić pomocy należy, jeżeli sytuacja nie zagraża naszemu zdrowiu. Możemy tylko gdybać, bo nie upubliczniono zdjęć poszkodowanego. natomiast po wyglądzie przedniej szyby autobusu można wywnioskować, że twarz lub głowa mogła pokryć się krwią. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie ryzykować zarażenia HIV, WZW lub innymi chorobami w kontakcie z tego typu potrzebującym. W takiej sytuacji należy zostawić to przeszkolonym i przygotowanym służbom.
RE: Patrzyli jak ofiara wypadku kona. Nikt nie pomógł!