Po co mi ta apka?
Okazuje się mnie mobilizuje do ruchu i lubię do niej zaglądać, żeby sprawdzić, ile kroków już zrobiłam.
Jak widać na załączonych obrazkach, apka pokazuje dokładnie całą aktywność ruchową w ciągu dnia. Widać ilość kroków o danej godzinie.
Muszę Wam powiedzieć, że żaden ze mnie sportowiec, taka prawda.
Pomimo tego cieszę się, że moja codzienna aktywność wygląda właśnie tak, a nie inaczej. Kiedyś już wspominałam, że sporo chodzę w ciągu dnia ale dopiero od jakiegoś czasu miałam "krokomierz" w komórce. No a potem pojawił się i pewnego dnia postanowiłam go wypróbować.
Wyraźnie widać że w czwartki jestem mniej aktywna ruchowo a to dlatego, że w czwartki mam dzień wolny od pracy i pozostaje do zmierzenia apką jedynie aktywność "okołodomowa", którą w dni wolne zdecydowanie ograniczam ;)
Dzisiaj obiad gotowałam na patelni elektrycznej: kurczak z własnymi ziemniaczkami i dużą ilością papryki z ogródka. Dania jednogarnkowe są bardzo wygodne i na prawdę smaczne, polecam.
Patelnia elektryczna dotarła do mnie niedawno z Polski i eksperymentuję jej użytkowanie, póki co sprawdza się superowo.
Nie sądzę, żebym publikowała raporty #actifit codziennie, nie chcę puszczać wpisów na siłę a lubię jak w poście jest więcej tekstu niż obrazków.
Może będę robić takie tygodniowe podsumowania albo połączę te raporty z akcją mojego odchudzania, o której dawno już nie pisałam.
A w sumie jest się czym pochwalić bo zgubiłam już 13 kilogramów, lol! :)