!ENGAGE 50
Tyle że niestety ludzie naczytają się takich artykułów i właśnie niestety podsyca to ich chęć do wzajemnego obwiniania siebie nawzajem.
Nagle w każdej sytuacji stresowej i konfliktowej 99% partnerów czytającego staje się narcyzem albo psychopatą stosującym gaslighting manipulacje i w ogóle wszystko na raz tylko dlatego że właśnie się naczytał;] A najbardziej toksyczne to jest właśnie pojęcie "toksyczny wiązek". Ono sugeruje że coś jest toksyczne szkodliwe do odrzucenia i samo w sobie sugeruje podświadomości która zidentyfikowała te schematy w swoim życiu (najczęściej bardzo błędnie bo co najmniej połowa osób o psychologii niema pojęcia) i zarazem sugeruje że coś jest nieuzdrawiane (boi jak przeciwdziałać toksyczności inaczej niż tylko odciąć ją?) a zarazem tego typu artykuły sa jednymi z najpopularniejszych w necie. Z kolei na jakieś rzetelniejsze informacje i pomoc jest trafić bardzo trudno. Właśnie dlatego ja wychodzę z założenia że niepowinno się o tych pojęciach pisać zbyt wiele i powinny być one przeznaczone dla terapeutów i osób które mają pojęcie o psychologii ponieważ generalnie całe to podejście do tematu jest nieco toksyczne. Polega na szufladkowaniu i niema wiele wspólnego z genezą konfliktów związkowych. Ludziom powinno się pokazywać mniej "toksyczne" pojęcia które kierują ich uwagę na samorozwój właśnie takie jak style przywiązania, sposoby radzenia sobie z gniewem i emocjami czy też medycyna germańska, ponieważ jeśli ktoś się rozwija to tak czy siak prędzej czy później zorientuje się że z jego drugim partnerem jest coś do tego stopnia nie tak, że jest psychopata albo narcyzem i na pewno podejmie wtedy właściwą decyzję. Tyle że bez gadki rodem z niebieskiej linii ;]
RE: Odtrutki na toksycznych ludzi, cz. 2 - manipulacje stosowane przez toksycznych ludzi