Jak to zwykle w sobotę bywa - ja pracuję, a telefon leży. Nie lubię gdy mi przeszkadza, pałętając się po kieszeni.
Wczoraj nie wrzuciłem raportu, więc skorzystam z tych wczorajszych 8k. Dziś na pewno zrobiłem więcej kroków (tyle, że ich nie udokumentowałem ;)
Dziś miałem sporo pracy w ogrodzie, m.in. wraz z pomocnikiem uzupełniałem żywopłot, gdyż jedna tuja odmówiła współpracy, i sobie uschła.
Może jutro wrzucę fotki z prac ogrodniczych, a dziś wygrzebię coś ze starszych zasobów telefonu.