Leniwa niedziela.
Pięknie się to złożyło z rywalizacją #poliac, bo mogłem sobie dziś beztrosko poleżeć.
Nie ukrywam, że było mi to potrzebne po czwartkowym bieganiu i wczorajszej wyprawie w góry.
Przy okazji - wymyśliłem sobie, że wytyczę trasę turystyczną (lub biegową - z myślą o moim biegającym po górach koledze Marcinie) po czterech okolicznych górkach, a docelowo po 5ciu szczytach.
Wczoraj przedzierałem się częściowo przez las, a zależy mi, by wyznaczyć trasę po drogach leśnych, bez przedzierania się po krzakach.
Niby na mapach jakieś kreski są widoczne, ale nie jest to w żaden sposób połączone ze sobą.
Chciałbym wytyczyć mniej więcej taką trasę, jak narysowałem niebieską kreską.
Nie wiem czy przejście tego zajmie mi kilka, czy kilkanaście godzin, ale wyprawa zapowiada się na cały dzień.
Powrót planuję po wschodniej ścianie Skrzycznego, a po wytyczeniu tej trasy dołożę opcję z wejściem na szczyt Skrzycznego, i zejściem czerwonym szlakiem.
Roboczo nazwałem tą trasę "Skrzyczeńska 5tka".
Start czerwonym szlakiem spod kościoła w Buczkowicach i po kolei - Skalite, Niesłychany Groń, Palenica, Mała Palenica, Skrzyczne.
Zejście przez Siodło i ul. Kwiatową na dół, by zamknąć pętlę.
Realizacja zaplanowaną na wiosnę.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io