Obok opisanej w poprzednim odcinku Willi Krausego mieści się dom dziecka, o którym możemy przeczytać w przewodniku
Dom Dziecka,Wrocławska 46
Budynek został wzniesiony w 1907 r. dla Georga Harbolli, przedsiębiorcy branży górniczej, przedstawiciela fabryki maszyn Rud. Meyera z Mühlheim/Ruhr i członka loży wolnomularskiej „Srebrna Skała”. Nazwisko architekta pozostaje nieznane. Sytuacji nie poprawia też wiedza, że pochodził z Neudorf, czyli z Nowej Wsi, gdyż takowych miejscowości jest bez liku. Niewątpliwie musiał być człowiekiem wielkiej wyobraźni, skoro Harbolla we wniosku o wydanie zezwolenia na budowę pisał, że zamierza wybudować dwa niewielkie mieszkania dla urzędników, zaś dopiero na placu przy ulicy planował wznieść reprezentacyjną willę mieszkalną. Powstała za to budowla o okazałych jak na mieszkanie dla dwóch urzędników gabarytach.
W 1921 r. właścicielem był już Stefan Jakabb, specjalista od ówczesnej reklamy (malarz szyldów). W 1924 r. od tyłu budynku utworzono werandy. W roku 1934 r. siedzibę miała tutaj firma Walthera Schmiedinga, członka NSDAP i burmistrza Bytomia w latach 1933-1945.
Do następnego punktu wycieczki musimy przejść skrzyżowanie ulic Didura z Wrocławską.
O tym imponującej willi możemy przeczytać.
Willa Josephine, Wrocławska 58
Willa powstała w latach 1900-1902 dla nadsztygara Ludwiga Wlochowsky’ego na działce po jego zmarłej żonie – Józefinie. Autorem projektu był Johann Utler, a prace budowlane prowadził Vincent Mokross. Po śmierci Ludwiga w 1930 r. willę przejęła jego siostra Beata Wlochowsky. Malownicza, asymetryczna bryła willi z charakterystyczną narożną wieżyczką posiada eklektyczne formy – czyli łączące
w sobie w sposób dosyć swobodny różne style historyczne. Niektóre detale mają już cechy nadchodzącego stylu – secesji. Warto zwrócić uwagę na żelazka – jeden z symboli (obok pyrlika) górnictwa – umieszczone nad malowniczymi obramieniami okien. To symboliczne nawiązanie do zawodu pierwszego właściciela willi.
Do tej pory tylko na Willi Josephine udało mi się dopatrzeć tego znaku.
Następny Willa pełni teraz funkcję restauracji. Nie miałem okazji tam być, ale może powinienem nadrobić ten fakt. Tak z blogowego obowiązku
Na razie pozostaje nam przeczytać opis z przewodnika.
Willa Frankensteina, Wrocławska 62
Willę zaprojektował katowicki architekt Hugo Grünfeld (1865-1939) dla Artura Frankensteina (1868-1933), kupca zajmującego się sprzedażą wyrobów technicznych dla fabryk, kopalń i hut („Technische Bedarfsartikel für Fabrik, - Gruben - u. Hüttenbetrieb”). Po I wojnie światowej firma zmieniła nazwę na „Gummi-Zentrale”. Po śmierci Frankensteina budynek w 1934 r. nabyła spółka „Schlesag AG”.
Elewacja willi od ul. Wrocławskiej nawiązuje do klasycznych, palladiańskich wzorców z trójkątnym frontonem nad środkową częścią. Dominuje w niej wielkie okno klatki schodowej (pierwotnie witrażowe, jednak witraż zaginął w podejrzanych okolicznościach w latach 90. zeszłego wieku), zaś powyżej, w tympanonie, znajduje się ujęta w owal data budowy – 1912. Tylne i boczne elewacje willi zaprojektowano dosyć swobodnie i asymetrycznie.
W cyklu ukazały się
#0 - Wstęp, #1 - Kwartał Weichmanna, #2 - Willa Schüllera/Willa Schuberta, #3 - Cmentarz, #4 - Willa Danielsena/Willa Rittera/Browar, #5 - Wrocławska 12-44
oraz luźno związane
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io