Jestem Ciekawa czy jedliscie i czy lubicie to tradycyjne arabskie ciastko. Orginalne jadłam tylko w tunezji ale tam receptura jest zmieniona i nie robi się go z ciasta filo. Kiedyś wstawie przepis. A teraz wroćmy do naszej baklawy. Powiem wam szczerze ze jest naprawdę pyszna i warto ją zrobić. Sposób w jaki można ją zwinąc jest bardzo efektowny- można tez nie łączyć konców i poprostu rulony pociac na kwadraciki i też będzie ładnie. (metoda bez kijka)
Składniki:
3/4 szklanki orzechów włoskich
3/4 szklanki migdałow
1/2 szklanka pistacji (nie solonych) + 5 dag pistacji (do posypania)
1 łyżeczka mielonego cynamonu
20 dag masła roślinnego
opakowanie ciasta filo (45 dag)
20 dag syropu z agawy
2 łyżki soku z cytryny
Orzechy, migdały i pistacje rozdrobnić w blenderze ( krótko żeby nie wyszła z tego mąka) wymieszać z cynamonem, goździkami i cukrem. Masło stopić, lekko przestudzić.Na Blad połozc 1 płat ciasta filo i smarować masłem uzywając pędzelka. Nastepnie położyc kolejny płat i zrobić to samo.
Sposob 1: Na ciasto wyłożyć masę orzechową (jak na zdjeciu) i zwinąć za pomocą drewnianego dlugiego cienkiego wałka uwczesnie wysmarowanego maslem( moj wziełam od wieszaka).Nastepnie delikatnie zsuwac ciasto i łączyć końce. Ułożyć na blaszce , posmarować masłem za pomocą pędzelka.
Sposób 2:Na ciasto wyłożyć masę orzechową (jak na zdjeciu) i zwinąć w rulon. Rulony ukladac kolo siebie na blaszce. Pokroic na kwadraty. posmarować masłem za pomocą pędzelka.
Piec 45 minut w temp. 180º C, aż górna warstwa ciasta będzie złotobrązowa. Tuż przed wyjęciem ciasta z pieca przygotować syrop z agawy, szklanki gorącej wody oraz soku z cytryny, chwilkę gotować. Baklawę zalać gorącym syropem, posypać pistacjami i ostudzić.