Już pisałam, że od dłuższego czasu nie upvotuję postów powitalnych. Wiele osób po pierwszym poście się traci, inne trochę później. Poza tym nigdy nie wiadomo jakie będą kolejne posty nowej osoby itp. Witam się ale nie votuję.
O podbijaniu własnych komentarzy była dyskusja na #polish i społeczność skrytykowała takie działania.
Z plagiatami też walczymy.
Brakuje nam jednak fundamentów i większej współpracy, jak słusznie zauważyłeś.
RE: Na marginesie kiczu