Widzisz to też jest tak że teraz wpisujesz plus size w schemat od którego ja próbuję uciec . Plus size nie zawsze równa ię otyły oczywiście masz rację że trend akcetacji otyłości jest afe ale jeżeli zaczniemy akceptować i wspierać będzie mniejzeserowanych dziewczyn sięgających po kolałkę i pesi a wiecej takich które chcą coś więcej zrobić by te plus size było zdrowe i wygląało sexy flexy nawet w swoim xl. Nie generalizujmy bo sama otyłość to jedna ze składowych problemu. zobacz na problem inaczej
Jesteś kobietą pochodzisz z domu trudnego gdzie brakuje rozmowy a wszlkie sprawy załatwia się krykiem biciem piciem i poniżaniem wiesz że nie jest to ok dlatego jestes spokojna a swoje emocje zajadasz przez co rośniesz w szerz zaczyna się spirala hejtu niemiłych słow i znowu jesz... w szkole / pracy hejt i znowu jesz i jesz i jesz i jesz itd.
Pod względem fizjologicznym hormony sa rozregulowane, jestes w depresji i nie tylko psychicznj ale i zdrowotnej. i co dalej? poddajesz się
a co gdyby ta na twojej drodze stanął ktoś i powiedział ej ładny masz uśmiech ? czy wtedy było by łatwiej?
czy mowiac ej chodz na siłkę bede Cię wspierać jest łatwiej
oczywiście. ważna jest akceptacja wsparcie i naua akceptacji samego siebie.
RE: Plus Size - z czym to się je czyli cała prawdao tym dlaczego grubi ludzie(patrz kobiety) nie mają przekichane