Czasami boimy pisać się o miłości. Zaprosiłem Cię ( zacząłem obserwować), ponieważ bardzo spodobały mi się Twoje wpisy. Są bardzo życiowe, mądre czyta się i popada w zamyślenie. Twoje wiersze - piszesz o Bogu, o uczuciach, o byciu szczęśliwym itd. Co do mojego wpisu... Tak jak mówisz zawsze mają dwa wyjścia, lecz jest jeden powtarzający się problem; mianowicie jedno jest bardzo zawzięte, uparte, stanowcze, żądne władzy i nie wolno się sprzeciwiać. Druga zaś połówka jest spokojna, pragnąca zaznać tej wspaniałej prawdziwej i szczerej miłości, a idąc tą ciernistą drogą w życiowej pielgrzymce starała się przez "wieki" , aż w końcu zagubiła ??? {Jan} ją kochał bardzo, ale ile mógł znosić to wszystko? być więźniem we własnym domu??? Myślę, że wspólnie wyjdzie nam świetna powieść :) A jaki Ty napiszesz ciąg dalszy........??? czekam z niecierpliwością. Pozdrawiam.
RE: Miłość...Prawdziwa Miłość ....czy istnieje ?