Witam,
Szarlotka jest wspaniałym ciastem i uwielbiam ja jeść. Czasami jednak po prostu mi się nudzi i potrzebuję zmian. Owe zmiany moga obejmować manipulacje przy cieście lub/i nadzieniu.
Ja postanowiłam wypełnić kruche ciasto nektarynkami zamiast jabłkami i dodać soku i skórki startej z mandarynki.
Wyszedł mi pyszny placek, którego tak na dobra sprawę wcale nie potrzeba reklamować. Mnie najbardziej smakował na ciepło. Z gałka lodów waniliowych to delicje. Polecam!
Składniki:
- porcja ciasta kruchego
- 10 nektarynek
- pół szklanki cukru
- sok i starta skórka z mandarynki
- wanilia
- 7-8 płaskich łyżek maki ziemniaczanej
- cynamon
- kardamon
- 2 łyżki mleka
- łyżka gruboziarnistego cukru
Ciasto piekłam w temperaturze 190 stopni C przez 40 minut.
Podstawowe ciasto kruche podzieliłam na dwie części. Rozwałkowałam i wyłożyłam dno natłuszczonej formy jednym krażkiem.
Posypałam maka ziemniaczana odkładajac jedna łyżkę (użyłam do mieszanki owoców do nadzienia).
W misce wymieszałam wypestkowane i pokrojone drobno owoce z reszta składników oprócz mleka i łyżki gruboziarnistego cukru. Dwa ostatnie składniki będa użyte jako ostatnie.
Wyłożyłam na pierwsza warstwę ciasta.
Nakryłam drugim krażkiem kruchego ciasta. Ponakłuwałam widelcem by uwolnić parę z piekacych się owoców. Obcięłam równo brzegi z resztek ciasta wycięłam motyle i udekorowałam wierzch placka.
Posmarowałam mlekiem i posypałam cukrem.
Upiekłam. Wyszedł wspaniały!
Smacznego!
Z chęcia poczytam komentarze i uwagi.