Jeżeli porówna się obraz Seurata z obrazami impresjonistów (bo właśnie do nich jego dzieło było najczęściej porównywane w chwili pierwszej publicznej prezentacji) trudno pojąć jak obraz tak odmienny w traktowaniu postaci ludzkiej i pejzażu mogł być w ogóle kwalifikowany jako „impresjonistyczny”. Szokujące wrażenie musiała sprawiać puentylistyczna technika, która, jak pisze Robert L. Herbert w katalogu monograficznej wystawy artysty, była tylko jednym z aspektów indywidualnego métier artysty. Félix Fénéon do tego stopnia był skoncentrowany na kwestii zastąpienia mieszania farb na palecie przez „mieszanie optyczne”, w wyniku którego nowe kolory powstają w oku widza, że nie zwrócił nawet uwagi na to, że Seurat różnicował dość znacznie kształty kropek na swych obrazach. Wbrew obiegowej opinii nie tworzył swoich obrazów wyłącznie z kropek. Często były to cieńsze lub grubsze kreski, których układ zmieniał się w zależności od form jakie tworzyły. Artysta przypisywał różnym układom linii obecnych w obrazie specyficzne właściwości, pozwalające na wyrażanie uczuć. Czy dotyczyło to także kształtu pojedynczych śladów pędzla? Całkiem możliwe. Seurat, mając na myśli Niedzielę na Grande-Jatte (ale zapewne także Miejsce kąpieli, jako że te dwa obrazy tworzyły pendant), stwierdził, że pragnął stworzyć odpowiednik greckiego fryzu poświęcony ludziom współczesnym. Taki zamiar usprawiedliwiał hieratyczność postaci obecnych na obrazie łączonych chętnie ze sztuką Puvis de Chavannesa, najważniejszego wówczas artysty o idealistycznym nastawieniu, twórcy monumentalnych fresków. Zwracał uwagę na to pokrewieństwo już Paul Alexis pisząc o Miejscu kąpieli, i to właśnie ten związek ze sztuką de Chavannesa sprawił, że uznał obraz za groteskowy. Sam artysta z pewnością nie widział w pokrewieństwie z de Chavannesem nic złego.
W wizerunku paryżan na obrazie Seurata wzniosłość jest niebezpiecznie bliska karykatury. Alfred Paulet pisał w recenzji z 5 czerwca 1886: „Gdy chodzi o wyrażenie dominującego wrażenia całej sceny, artysta powinien zanotować tylko to co jest wspólne dla zachowania postaci i właśnie to podkreślić, pomijając pozostałe cechy. Ale stosowanie tego rodzaju praktyk [...] oznacza ryzyko popadnięcia w karykaturę. Pułapki tego systemu [...] są szczególnie oczywiste w ogromnym płótnie p. Seurata Niedziela na Grande-Jatte. Idea p.Seurata jest jasna. Malarz chciał pokazać monotonię nudnej przechadzki ludzi w niedzielnych strojach, którzy poruszają się bez przyjemności w zwykłych miejscach niedzielnych spacerów. Artysta nadał swoim postaciom mechaniczne gesty ołowianych żołnierzyków, którzy ruszają się jak na zawiasach. Służące, urzędnicy, żołnierze, wszyscy wykonują ten sam powolny, banalny ruch - który dobrze, choć w nieco zbyt natrętny sposób, opisuje charakter tej sceny. Poza tym, to jednostronne wrażenie jest zbyt mocno podkreślone. Obserwacja przestaje być oryginalna i przenikliwa. Jest sztuczna i powtarzana mechanicznie. Niemniej, ta wariacja impresjonizmu jest na tyle interesująca, że warto się przy niej zatrzymać, ponieważ wyznacza moment, w którym porzucono czyste wrażenie. Linia jest ideą. Wbrew sobie, malarze powracają do idei, tego źródła bardziej owocnej inspiracji. W chwili gdy zaczynają studiować linię, są zmuszeni znaleźć sobie temat z charakterem, muszą powrócić do studiowania bytu, który opuszczali dla rzeczy samych w sobie”. Obraz Seurata pozostawał dla zwiedzających autentyczną zagadką, krytycy usilnie starali się wyjaśnić go porównując między innymi do ilustracji książek dla dzieci autorstwa Kate Greenaway, ludowych rycin, zabawek drewnianych, makatek a także sztuki egipskiej. Degas oglądając go miał powiedzieć jego twórcy: „Był pan we Florencji! Widział pan Giotta!”, co zapewno wcale nie miało stanowić pochwały jego obrazu. Porównanie Niedzieli na Grande Jatte ze sztuką wczesnego renesansu włoskiego jest w pełni uprawnione, choć trudno wskazać konkretne dzieła lub artystów, których twórczość mogłaby mieć wpływ na Seurata. Jak wspomniano wyżej, miał on okazję dokładnego przestudiowania kopii fresków Piera della Francesca w kaplicy École des Beaux-Arts w Paryżu lecz jeżeli nawet nimi się inspirował to daleki był od niewolniczej imitacji. Ta predylekcja do sztuki wczesnego renesansu zaszczepiona w środowisku artystów nowoczesnych przez angielskich prerafaelitów, trwała bardzo długo. Na przykład Amadeo Modigliani był ogromnym wielbicielem sztuki włoskich prymitywów, zwłaszcza Ambrogia Lorenzettiego i Simone Martiniego. Karykaturalne sylwetki postaci Seurata zdają się mieć jednak więcej wspólnego z ilustracjami i karykaturami drukowanymi w prasie paryskiej niż ze sztuką wczesnego włoskiego renesansu. Z pewnością trudność z jednoznacznym ustaleniem znaczenia obrazu jest jedną z jego zalet. Postaci obecne w parku na wyspie zostały scharakteryzowane w minimalnym stopniu, z pewnością niewystarczającym dla ich jednoznacznej identyfikacji, ani nawet dla określenia ich społecznej roli. Nie należy zapominać o rodzącym się wówczas symbolizmie - nurcie związanym pokoleniowo ze środowiskiem Seurata, kwestionującym racjonalistyczne widzenie świata i podkreślającym znaczenie indywidualnego przeżycia.
W 1887 Niedziela na Grande-Jatte została pokazana w Brukseli na wystawie Les XX, co dało impuls do powstania belgijskiej odnogi neo-impresjonizmu. O tym jak silne wrażenie musiał wywołać ten obraz świadczą niepozbawione swoistej ironii aluzje do techniki Seurata w najsłynniejszym dziele belgijskiego artysty Jamesa Ensora Wejście Chrystusa do Brukseli w 1889 roku, gdzie niektóre partie wyglądają jak nakrapiane różnobarwnymi farbami, oczywiście wbrew wszelkim "naukowym" podstawom puentylizmu.
George Seurat - Zanim powstał pierwszy obraz (1)
Georges Seurat - Dzieciństwo i szkoła (2)
Georges Seurat - Aman-Jean o Seuracie (3)
Georges Seurat - Debiut na Salonie (4)
Georges Seurat - Puvis de Chavannes (5)
Georges Seurat - Akademicy i impresjoniści (6)
Georges Seurat - Lektury z czasu służby wojskowej (7)
Georges Seurat - Delacroix (8)
Georges Seurat - Ludzie przy pracy (9)
Georges Seurat - Rysunki (10)
Georges Seurat - Debiut na Salonie (11)
Georges Seurat - Kąpiel w Asnières (12)
Georges Seurat - Szkice do „Kąpieli w Asnières” (13)
Georges Seurat - „Kąpiel w Asnières” i jeszcze więcej szkiców (14)
Georges Seurat - I jeszcze więcej rysunków (15)
Georges Seurat - Ile można szkicować? (16)
Georges Seurat – I w końcu na Salonie (17)
Georges Seaurat - Studia do Grande Jatte (19)
Georges Seurat – Dziewczynka w białej sukience i inne postaci (20)
Georges Seurat - Fénéon po swojemu objaśnia Seurata (21)
Georges Seurat – jeszcze raz Rood, Seurat i Fénéon (22)
Georges Seurat - Paryscy wagnerianie (23)